pałeczki

Jakoś w tym tygodniu załapałam fazę na spróbowanie japońskiego jedzenia. Kiedyś nie mogłam zrobić, bo nie było gdzie, a później nie było okazji.
Ale dzisiaj sukces! Zjadłam pyszne sushi, i to jak zjadłam! Pałeczkami! A tylko wczoraj ćwiczyłam trochę na długopisach.
Nie było to łatwe zadanie i miałam wrażenie, że obsługa zaraz litościwie przyniesie mi widelec. Dobrze, że sushi nie jest duże, bo gdy już udało mi się złapać jedno, zjadałam je na jeden raz, nie chcąc ryzykować kolejnej walki. I tak 6 kawałków jadłam jadłam przynajmniej 20 minut. Ale gdyby ktoś pytał - to dlatego, że celebrowałam posiłek ;)

Wieczorem poprzestawiałam coś w lodówce, bo spać mi nie dawało jej buczenie, w związku z czym babcia uznała, że lodówka się zepsuła. Po powrocie z pracy zastałam w kuchni zastępstwo - starą, 30-letnią lodówkę, której w życiu nie podejrzewałabym o to, że jeszcze może działać. Prawdę mówiąc, nie wiedziałam nawet, że jest jeszcze w mieszkaniu, a stała przez cały czas w pokoju... Nie wiem, czy świadczy to gorzej o stanie pokoju czy mojej spostrzegawczości.
Zresztą nie ma to żadnego znaczenia, wkrótce i tak wszystko się rozsypie ;P

P.S. Tak dawno nie korzystałam z blog.pl, ale widzę, że jedna rzecz się nie zmieniła - komunikat "Twoje zmiany mogą pojawić się z opóźnieniem."

Abigail
2008-11-21 22:33:33 skomentuj (1)

*****************************

szok

Dawno nie zdziwiłam się tak jak dzisiaj, gdy zobaczyłam, że TO jeszcze żyje. Ten blog ma już prawie 6 lat, z czego pisałam na nim prawie 3. Szkoda byłoby rezygnować z takiego kawałka życia, więc chyba znowu się tu wprowadzę.

W ogóle pomyślałam o tym, ponieważ przeglądałam dzisiaj swoje stare wpisy blogowe (dobrze, że zdecydowałam się je zachować na dysku, kupa śmiechu była) i natrafiłam na taki fragment wpisu o Andrzejkach 2003:
"....wiele ciekawych rzeczy powiedziały mi linie papilarne!
1) Wyjdę za mąż! Naprawdę! I to podobno wcześnie, za człowieka, ktorego będę znała od dawna...
2) Będę mieć 5 dzieci =='' Nieee, to akurat nie może być prawda, zabobon głupi to wszystko ;p
3) Moja kariera rozwinie się szybko i zacznie prawdopodobnie jeszcze w czasie studiów, zdaje się, że nigdy nie przejdę na emeryturę."

Ponieważ punkt trzeci się już sprawdza, padł na mnie blady strach odnośnie dwóch pierwszych. Muszę sobie w tym roku coś nowego wywróżyć.

Abigail
2008-11-20 22:22:31 skomentuj (0)

*****************************

.....

Racja Olu, skasowanie bloga byłoby mimo wszystko nieprzyjemne. Po tak długiej przerwie mam jednak nadzieję, że nie zgromadzi się tu zaraz pół szkoły niewiadomo skąd.

Ostatnie tygodnie są dla mnie niezwykle przykemne. Nie przejmując się specjalnie maturą i korzystając z dużej ilości wolnego czasu oglądam masę filmów. Przede wszystkim Star Treka, choć w tej kwestii nikt mnie nie rozumie ==" Ale w sumie rozumiem, że nie rozumieją ;P
Poza tym nareszcie zobaczyłam "Corpse Bride" i jestem absolutnie pod wrażeniem.

To tyle na dobry początek.

Abigail
2006-04-17 02:27:47 skomentuj (4)

*****************************